12

10 powodow dla których fajnie jest mieszkać w Wellington

Posted on sobota, 31 stycznia 2015

Witam w 2015 roku! Na blogu cisza z bardzo banalnego powodu - lato wreszcie do nas zawitało na dobre i nie ma czasu na siedzenie przy komputerze ;) A postów do napisania lub dokończenia się nazbierało kilka - pojawia sie jeszcze 2-3 zaległe posty z Australii ale potem już wrócimy do Kiwilandii, obiecuję!



Ten post powstał w związku z artykułem opublikowanym na BBC Travel który ogłosił Wellington najlepszym miastem do zamieszkania/odwiedzenia w 2015r. Dlaczego jest fajnie tutaj mieszkać?

Najlepsze lody w mieście!
Kawa
Do Wellington zdecydowanie warto wpaść na filiżankę flat white. O ile w Polsce kawy nie pijałam bo mi nie smakowała, tak tutaj piję ją codziennie! Kawiarni jest mnostwo, oprócz tego można znaleźć kilka palarni kawy. Konkretnych miejsc nie polecam, bo dobra kawa jest prawie wszędzie. Tym samym zawsze dziwie sie ludziom którzy na kawę chodzą do McDonalda czy Starbucksa!!!

Civic Square
Piwa i cydry butikowe
Kto jest smakoszem piw butikowych powinien od razu planować podróż do Wellington. Kilka lokalnych piwiarni produkuje przepyszne chmielowe trunki, są puby które specjalizują się w piwach butikowych a co roku na stadionie można raczyć się unikatowymi trunkami na festiwalu piwa (Beervana) Jeśli macie dość Heinekenow czy Coron zapraszam na piwa Garage Project, Panhead czy Parrot Dog. Dla fanów lżejszych smaków tez coś się znajdzie - może jeszcze nie w takim wymiarze jak piwa ale cydry butikowe tez pomału zaczynają pojawiać się w pubach. Moje ukochane Zeffery są najlepszym dowodem ze cydry niekoniecznie są słodkim sokowatym napojem z bąbelkami ;)
Makara Beach

Ludzie
Co tu dużo mówić - Kiwusi są fantastyczni ogólnie a w Wellington w szczególności!
Na zdjęciu akurat piwo amerykańskie ale wiecie - różowa butelka i bekonowo klonowy smak... pycha!
Widoki
Miasto położone na wzgórzach (i pomiędzy nimi) wzdłuż zatoki... O piękne widoku tu nie trudno. Jeżeli nasze biuro akurat nie ma okien na zatokę to zawsze w czasie przerwy na lunch można wyskoczyć na spacer wzdłuż wybrzeża, pójść do parku lub wspiąć się odrobinę wyżej żeby podziwiać panoramę miasta
Wellington waterfront
Jedzenie
Kiwusi lubią sobie dobrze pojeść. Dobrych restauracji tutaj nie brakuje, knajpy serwują przepyszne dania a jedzenie kupowane w ulicznych budkach jest palce lizać! Smakosze powinni odwiedzić Wellington w sierpniu - brzydka pogodę wynagradza wtedy Wellington on a Plate czyli festiwal pysznego jedzenia. Ja zawsze najbardziej podekscytowana jestem konkursem na najlepsze burgery w mieście i chętnie próbuję specjalnych kombinacji stworzonych specjalnie na ten konkurs!
Maoryski totem na Mt Victoria
Różnorodność
Chcemy jechać na plażę? Nie ma sprawy - Oriental Parade jest w samym centrum, zawsze możemy tez wskoczyć w autobus do Lyall Bay czy wziąć samochód i wybrać się na Eastbourne czy do Titahi Bay. Bardziej kręci nas chodzenie po szczytach? Kaukau czy Colonial Knob są w zasięgu króciutkiej przejażdżki samochodem. Rożnego rodzaju parków narodowych jest tutaj mnóstwo. Wolimy miejskie rozrywki? Kina, kręgielnie, wypożyczalnie sprzętów sportowych, ścianki wspinaczkowe studia jogi czy tańca...Wystarczy się rozejrzeć!
Miasto nocą
Jakość życia 
89% mieszkańców Wellington ocenia jakość życia pozytywnie (w tym 63% ocenia ja dobrze a 26% bardzo dobrze!) To lepiej niż średnia krajowa (82%) Tutaj trochę więcej informacji o ankiecie na podstawie której wyciągnięto takie wnioski. Generalnie w Wellington żyje się... fajnie! Jest kultura i nauka, i jedzenie, i kultura, i sport... Moim zdaniem każdy się tutaj odnajdzie!
Zatoka Wellingtońska
Szlaki turystyczne i trasy rowerowe
Tutaj nawet nie ma się co rozpisywać - można po prostu wybrać dowolny kierunek i pójść albo na godzinny spacer albo na kilkugodzinna wędrówkę (takie kilkudniowe tez można sobie zorganizować) Można odwiedzić foki w Red Rocks, podziwiać panoramę miasta z Town Belt czy zapoznać się z nowozelandzką fauną i florą w Otari-Wilton Bush. Albo złapać prom i spędzić popołudnie na Somes Island... Jeśli jesteście fanami kolarstwa górskiego Wellington jest wręcz stworzony do tego sportu!
Społeczność. Jednym z często podkreślanych plusów Wellington jest to że jest to miasto ale ludzie czują sie tu bardziej jak w malym miasteczku, gdzie wszyscy się znaję i organzują wspólnie różne atrakcje. Pręznie działa mnóstwo grup opartych na zainteresowaniach - warto zajrzec np na stronę MeetUp albo popytać znajomych ;) 
Wzgórze Kaukau
Zaplecze administracyjne 
Tutaj juz mówię z punktu widzenia imigranta. Od czasu do czasu trzeba pozalatwiać sprawy związane z legalnym pobytem w NZ albo przetłumaczyć dokumenty czy wyrabiać nowy paszport. W Wellington znajduje sie zarówno Biuro Immigracyjne jak i polska ambasada co bardzo ułatwia życie!
Widok na miasto z Mt Victoria
No to jak? Kto do mnie wpada???

Discussion

  1. Ja ja ja ja ja ja! Przekonałaś mnie! Zawsze myślałam, że Australia jest dla mnie stworzona, ale chyba właśnie sprzedałaś mi Welington! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alex - z Wellington są bezpośrednie loty do Australii więc można sobie zrobić weekendowy wypad ;)

      Usuń
    2. Wyobraź sobie, że w przypływie sesyjnej prokrastynacji już wszystko to sobie sprawdziłam :D Także nie zdziw się, jeśli pewnego dnia do Ciebie napiszę z pytaniem, czy mnie u siebie nie przenocujecie ;)

      Usuń
    3. Miejsce w domu mamy, nawet mozesz dostac wlasna sypialnie ;)

      Usuń
    4. Sold! :) Jesteśmy w kontakcie! Znaczy się, najpierw muszę napisać i obronić dwie prace magisterskie... not a biggie... ale później kto wie! ;)

      Usuń
  2. Ach, jak pięknie! A co ty robisz tak daleko?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga - do NZ przyleciałam za miłością mojego życia :)

      Usuń