1

Below Zero - bar lodem skuty

Posted on poniedziałek, 24 lutego 2014

O barach i hotelach lodowych już wcześniej słyszałam, nie miałam jednak okazji w żadnego odwiedzić i też jakoś mnie za bardzo też nie korciło. Ale przechodząc obok baru Below Zero w centrum Queenstown stwierdziłam, że w sume to czemu nie? I nie żałuję :)

Bar lodowy jak sama nazwa wskazuje jest zrobiony z lodu. Na wejści dwie przesympatyczne dziewczyny wyjaśniły nam co i jak. Za wstęp (20$) i pierwszą rundę drinków(9-13$) płacimy przed wejściem. Cena drinkow nie odbiega od cen w innych zwykłych barach co jest na plus. Przed wejściem dzieweczyny dały nam kurtki i rękawiczki, a w razie jakbyśmy mieli sandały/japonki dostępne były też buty - takie pseudo Uggi. 
Po wejście zobaczyliśmy lodowy żyrandol, sporo rzeźb, kominek z lodowym drewnem i płomieniem, siedzenia, stoły itp... Zresztą zobaczcie sami:
Szklanki, jak przystało na bar lodowy, też zrobione są z lodu. Należy je ostrożnie trzymać aby się nie wyśliżgnęły. Rękawiczki które dostaliśmy miały też takie anty-poślizgowe kropeczki.
Drinki były przepyszne. Do wyboru było kilkanaście rodzaji drinków, koktajli i moktajli- zarówno słodkich i tych bardziej wytrawnych. Są dostępne też opcje bezalkoholowe.Wszystkie o 'lodowych' nazwach. Na zdjęciu Igloo i Arctic Penguin. W Below Zero można zorganizować imprezę firmową albo urodziny dziecka ;)
Tutaj nasi 'chłopcy' postanowili sobie pograć w coś czgo nazwy nie pamiętam ani po polsku, ani po angielsku ;) Po jakiś 30 minutach zrobiło się nam trochę zimno i stwierdziliśmy, że wrócimy tutaj później. Kolejną rzeczą na plus - kiedy wróciliśmy po kilku godzinach nie musieliśmy ponownie płacić za wstęp. Tak wogóle to w Queenstown można znaleźć dwa ice bary i myślę, że warto jest zajrzeć chociaż do jednego z nich.


Discussion